Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział 11



by Damianos 92 Powered by blog4u.pl

Rozdział 11

Martin i Tim okazali się bardzo sympatyczni.

Siedzieli u mnie w pokoju jakieś dwie godziny, więc w końcu musiałyśmy ich wyganiać. Wymusili na nas jednak obietnicę, że niedługo znowu się z nimi spotkamy.

Ku mojemu zaskoczeniu Mary Ann dała im nawet swój numer komórki, czego zwykle nie robiła, pomyslałam więc, że Tim musiał jej się spodobać. Od czasu, kiedy rozstała się ze swoim chłopakiem dwa miesiące temu, nie mogła sobie tak naprawdę znaleźć miejsca, choć udawała, że jest wszystko w porządku. Ale moja blond przyjaciółka taka już była. Zawsze starała się ukrywać zmartwienia i cieszyć się chwilą. Szkoda, że ja tak nie potrafiłam...

Posiedziałyśmy u mnie do wieczora. O ósmej, kiedy Mary już miała się zbierać, zadzwoniła moja komórka. Spojrzałam na wyświetlacz i ciężko westchnęłam. Tata sobie o mnie jednak przypomniał...

- Gdzie jesteś? - Usłyszałam jego ostru głos.

- W hotelu. Właśnie miałam odprowadzić Mary Ann.

- Jeśli nie macie nic do roboty, to może przyjedziecie na koncert? Co ty na to? - Chyba nie muszę dodawać, że nieco zdziwiła mnie ta propozycja...

- Wiesz tato, to nie jest najlepszy pomysł. - Odparłam jednak. - Mary Ann musi wrócić do internatu przed dziewiątą.

Mary Ann uniosła brwi, jakby wiedziała, że coś ciekawego już się szykuje. Przystawiła ucho do słuchawki mojego telefonu, żeby też słyszeć rozmowę.

- Panie Jost! - Krzyknęła nagle - Wcale nie muszę wracać do internatu! Nikt się nie zorientuje!

Przyłożyłam palec do ust pokazując Mary, która teraz nasłuchiwała, żeby była cicho.

- To jak będzie Nikola? Przecież nic się nie stanie, koncert będzie trwał tylko dwie godziny, nie więcej. Potem sam mogę odwieść ciebie i Mary Ann.

- Tato, to naprawdę…

- Przyjedzie po was Sven. Dorotha też się wybiera, możecie się z nią zabrać. Czekam na was, będę za kulisami. Aha, Dorotha da wam bilety, żebyście mogły wejść. Na razie!

Chciałam zaprotestować, ale tata się wyłączył. Mary Ann wyglądała na zadowoloną.

- Ale fajnie! Pojedziemy na koncert tych chłopaków! Za darmo! - Klasnęła w ręce.

- Ja nie jadę, możesz jechać jak chcesz.

- No co ty! Albo jadę z tobą, albo w ogóle! No chodź!

- Ale jeśli pokaże się na tym koncercie i zobaczy mnie ten Bill, to pomyśli, że przyszłam na koncert specjalnie dla niego! - Jęknełam, ale przyjaciółka pokiwała przecząco głową.

- Akurat! Staniemy dalej i nawet nas nie zobaczy! No chodź! Nie rób tego swojej najlepszej przyjaciółce!

Mary Ann popatrzyła na mnie wzrokiem, jaki zwykle mają bezbronne szczenięta mówiące: "zabierz mnie do domu".

Ale ja nie mogłam jechać. Nie mogłam się pokazać na koncercie Tokio Hotel. To było niedopuszczalne. Kto wie, co sobie mógłby wtedy pomyśleć Pan Bezczelny. Podniosłam wzrok na Mary Ann.

Jakoś trudno było mi powziąć decyzję…


Nicole 29/02/2008 20:07:04 [Powrót] Komentuj



suuper część..bardzo mi sie podoba:*:*
magdulka 21/03/2008 21:08:33
| brak www IP: 81.210.36.154

Piiisz szybkoooo . ;]
B. 20/03/2008 12:16:10
| brak www IP: 83.18.244.234

Zaaaaajebiste notki . x3
B. 20/03/2008 12:01:47
| brak www IP: 83.18.244.234

Zaaaaajebiste notki . x3
B. 20/03/2008 11:58:52
| brak www IP: 83.18.244.234

Supeeer blog. ;D
B. 20/03/2008 11:57:20
| brak www IP: 83.18.244.234







Menu

Strona Główna
Dodaj do Ulubionych

Book

Ksiega Gości
Dodaj do Księgi

Licznik

29114

Muza



About Me...




Archiwum

2008
Luty
Styczeń
2007
Grudzień


Linki



Fav's